Lekcja żeglarstwa w stoczni


LEKCJA ŻEGLARSTWA W STOCZNI


Żeglarstwo to wspaniały sposób na spędzanie wolnego czasu, zwiedzanie świata, a także jest to piękny sport. Nauka żeglowania to nie tylko zdobywanie patentów, uczestniczenie w szkoleniach na żeglarza czy sternika jachtowego, przyswajanie dużej ilości zagadnień teoretycznych z różnych dziedzin nauki, to przede wszystkim zdobywanie doświadczenia w praktyce. Taka praktyka oznacza lata spędzone na morzach i oceanach oraz świetną znajomość technicznych możliwości jachtu.


Jedną z cennych, ale bardzo niedocenianych lekcji żeglarstwa jest nauka budowy i obsługi jachtu, co jest ściśle związane z teorią żeglowania. O takiej lekcji w stoczni w bardzo dużym uproszczeniu można powiedzieć... "co w jachcie piszczy".


W trakcie wiosny miałam okazję wziąć udział w remoncie i przygotowaniu jachtu s/y Operon do sezonu żeglarskiego. W tym celu w kwietniu i maju przemieściliśmy się (ekipa remontowa oraz jacht ekspedycyjny należący do mojej koleżanki) do malowniczo położonej stoczni w Jastarni. Jako pomocnik brałam czynny udział w wielu pracach z zakresu malowania, czyszczenia, szlifowania, kucia i jednocześnie... dokumentowania całego procesu remontowego.


Praca podczas remontu jachtu jest niezwykle ciężka fizycznie, wymagająca i wydawałoby się, że "męska" i nie ma w tym przypadku miejsca dla kobiet. Nic bardziej mylnego! Nasza ekipa składała się z żeglarek i żeglarzy chętnych do pracy przy jachcie, jednak robiliśmy to dodatkowo (w tzw. wolnym czasie), więc każdy z nas dysponował innymi możliwościami czasowymi. W trakcie kilku tygodni wymienialiśmy się podczas prac, tak aby zawsze była jakaś 2-3 osobowa ekipa do prowadzenia remontu. Na koniec etapu stoczniowego zostały trzy żeglarki, co wzbudzało duże zainteresowanie wśród panów pracujących i związanych ze stocznią.


Muszę przyznać, że praca przy remoncie jachtu bardzo dużo mi dała. Przede wszystkim miałam okazję zobaczyć różnego rodzaju instalacje, pogrzebać przy nich i dużo się nauczyć od moich doświadczonych koleżanek i kolegów jak od strony technicznej funkcjonuje jacht. Bardzo mile wspominam czas remontu i polecam wszystkim zainteresowanym żeglarstwem odbyć "lekcję stoczniową".


Tekst - Anna Niwczyk