Walka w budynkach


WALKA W BUDYNKACH



Zimowe przedpołudnie, opuszczony kompleks budynków, kilkudziesięciu policyjnych antyterrorystów, żołnierzy z oddziałów specjalnych i funkcjonariuszy z plutonów specjalnych Straży Granicznej przygotowujących się do rozwiązania sytuacji o charakterze zakładniczym. Na szczęście to tylko kolejne ćwiczenia zorganizowane przez wrocławski Samodzielny Pododdział Antyterrorystyczny Policji.


W dniach 19 – 20 grudnia minionego roku, przedstawiciele trzydziestu trzech jednostek specjalnych – łącznie stu siedemnastu żołnierzy i funkcjonariuszy przybyło na poligon w Pstrążu, aby wziąć udział w szkoleniu, którego pomysłodawcą był SPAP Wrocław. Na ćwiczeniach pojawiły się jednostki Wojska Polskiego (m.in. 6 Batalion Desantowo- Szturmowy i kieleckie Centrum Szkolenia dla potrzeb Sił Pokojowych ONZ, Oddziały Specjalne Żandarmerii Wojskowej), Policji (między innymi Zarząd Operacji Antyterrorystycznych, Wydział Realizacyjny Komendy Stołecznej Policji, SPAP-y z Łodzi, Krakowa, Szczecina, Białegostoku, Sekcje Antyterrorystyczne z Gorzowa, Opola i Olsztyna, Centralne Biuro Śledcze), plutony specjalne Straży Granicznej, Służbę Więzienną (w tym wrocławski Zakład Karny numer 1), Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Biuro Ochrony Rządu. Tak duża liczebność i różnorodność szkolących się, gwarantowała możliwość wymiany poglądów i doświadczeń, co dodatkowo podnosiło poziom zajęć.


Przedsięwzięcie to było kontynuacją szkolenia z zakresu rozwiązywania sytuacji zakładniczych, które miało miejsce w styczniu minionego roku również na Pstrążu. Tym razem ćwiczono działanie w bardziej skomplikowanych sytuacjach w kontakcie bezpośrednim. W celu sprawnego przeprowadzenia zaplanowanych zadań szkolenie zostało podzielone na cztery punkty, w których skoncentrowano się na metodach różnych wejść do pomieszczeń i działaniach w szczególnych sytuacjach taktycznych, w grupach o mieszanym składzie. Praktycznie całość zajęć prowadzono z użyciem ostrej amunicji, co zapewniało ich realizm. Na miejsce realizacji zadania wybrano szkołę oraz teatr znajdujące się w kompleksie poradzieckich obiektów. Warto zaznaczyć, iż w kwietniu minionego roku wrocławski SPAP zorganizował ćwiczenia obejmujące operację odbicia zakładników przetrzymywanych w teatrze. Szkolenie prowadzili instruktorzy ze SPAP Wrocław.


Pierwszy z punktów, który mieliśmy okazję obserwować, skupiał się na szturmowaniu dwóch sąsiadujących pomieszczeń poprzez otwory okienne. Komandosi podzieleni na grupy zajmowali pozycje ubezpieczające przy punktach wejścia, a po zastosowaniu środków pozoracji (petard hukowych symulujących granaty hukowo - błyskowe) grupa szturmowa wkraczała do pomieszczeń i zgodnie z odpowiednimi procedurami wykonywała zadanie polegające na odbiciu zakładników. Odwrót osłaniała trzecia grupa, wyjątkowo prowadząca ogień amunicją ślepą – pozorującą ogień osłonowy.


Drugi punkt był miejscem, w którym ćwiczono procedury w razie nagłego użycia gazu podczas działań taktycznych. Grupy wchodziły w sposób standardowy, następnie w pomieszczeniu pojawiał się dym symulujący gaz i wówczas priorytetem stawała się adaptacja do nowej sytuacji, przy zachowaniu ciągłości działań, i wzajemnej osłony operatorów, cały czas prowadzących ogień w celu neutralizacji zagrożenia.


Na trzecim punkcie prezentowano procedury używania tarcz balistycznych oraz lusterek taktycznych podczas poruszania się w ciągach komunikacyjnych, pokonywania drzwi i „czyszczenia” pomieszczeń pod ogniem zaporowym przeciwnika. Było to interesujące doświadczenie, zwłaszcza że nie każda jednostka w Polsce wykorzystuje tego typu osprzęt.


Ostatni punkt był poświęcony ciekawej sytuacji, w której jeden z operatorów (w założeniu ranny) pozostawał odcięty w pomieszczeniu wraz z terrorystami. Grupa szturmowa miała za zadanie dotrzeć do niego, zneutralizować zagrożenie i ewakuować swojego człowieka osłaniając ewakuację ogniem. Działania utrudniał znajdujący się na drodze grupy odciąg. Jakkolwiek takie działania nie należą do częstych, to jednak w operacjach antyterrorystycznych, każda sytuacja musi być brana pod uwagę.


Całość zajęć z pewnością stała się świetną okazją do przeanalizowania różnych wariantów taktycznych stosowanych przez jednostki i formacje odpowiedzialne za bezpieczeństwo naszego kraju. Należy podkreślić, że instruktorzy nie narzucali swoich rozwiązań, jedynie proponowali pewne procedury i taktykę będąc tym samym otwartym na dyskusję czy też inne warianty, które umożliwiałyby rozwiązanie danej sytuacji o charakterze zakładniczym. Równie ważnym aspektem zrealizowanym podczas tego szkolenia, był fakt iż nie obejmowało ono przeprowadzenia jednej większej operacji, tak więc każdy z uczestników miał możliwość przećwiczenia i sprawdzenia swoich umiejętności we wszystkich czterech punktach w poszczególnych grupach.


Na zakończenie trzeba zaznaczyć, że po raz kolejny SPAP Wrocław pokazał, w jaki sposób można osiągnąć liczące się wyniki dysponując już istniejącym zapleczem sprzętowym, logistycznym oraz szkoleniowym i zorganizować realistyczne ćwiczenia odpowiadające potrzebom współczesnych wyzwań z zakresu bezpieczeństwa. Niewątpliwie bardzo cenne dla środowiska żołnierzy i funkcjonariuszy jednostek specjalnych jest także rola integracyjna tego typu zajęć, szansa na wymianę poglądów i doświadczeń, tym cenniejsza że przyjeżdżają na nie przedstawiciele bardzo wielu jednostek i resortów.


Autorzy składają serdeczne podziękowania dla funkcjonariuszy ze SPAP Wrocław oraz dla pozostałych uczestników ćwiczenia za ciepłe przyjęcie i pomoc w realizacji tego artykułu


Artykuł został opublikowany w czasopiśmie MMS "Komandos" nr. 1/2008


Tekst - Anna Niwczyk i Michał Piekarski